Mwiem prawd, Siwy! Cay czas nic innego nie mwiem! Tych trzech dyndajcych porodku kocioa. I ci wszyscy, ktrym wiercie dziurki w karkach. Za duo kosztowaa mnie tamta prawda, eby mona byo uwierzy w pomyk!. Na rany Chrystusa, Siwy. Byem i jestem tylko czowiekiem! Jasne. I to nie twoja wina, e zdarzay si takie chwile. Takie chwile, gdy wycigne Mauser i wtedy ci, dla ktrych by przeznaczony myleli co innego! 